wyszukaj zwierzaka
    • Psy
    • Koty
    • Konie
    • Lisy
    • Świnie
    • Kozy
    • Owce
    • Krowy
    • Inne
    • Odeszły
    • Nowe w schronisku
    • Adoptowane
    • W domu tymczasowym
    • Do 10 kg
    • 10-14 kg
    • 15-24 kg
    • 25-44 kg
    • 45 kg i więcej
Data: lipiec, 18th, 2019

Malinka

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

(4/06/2013) Malinka – wielka metamorfoza malutkiej suni.
Malutka Malinka latami żyła w bardzo „nieciekawym” miejscu byłego schroniska w Korabiewicach.
W tym rejonie przebywali byli pracownicy – pewnie często znudzeni, pijani, imprezujący i agresywni.
Nie wiemy czemu, ale wszystkie trzy psiaki z boksu Malinki miały wyjątkowe awersje w stosunku do ludzi.
Z Malinką było jednak najtrudniej.   Już samo złapanie jej było dla nas dramatem, ponieważ malutka nie reagowała typowo agresywnie, ale strasznie histeryzowała zanim jeszcze pozwoliła nam do siebie podejść.
Baliśmy się, że Malinka sama sobie może zrobić ze strachu krzywdę.
Jednak zabranie jej z dawnego boksu było konieczne – to był dla niej jedyny sposób na oswojenie a poza tym – sunia nie obciążała jednej z tylnych łapek i musieliśmy ją zdiagnozować.
Być może ból był właśnie przyczyną malinkowej histerii i ogromnego strachu przed jakimkolwiek dotykiem.
Sunia trafiła na schroniskową lecznicę, gdzie została zdiagnozowana a za jakiś czas przeszła operację zewnątrz torebkowej stabilizacji prawego kolana w gabinecie Lili Vet w Rawie Mazowieckiej.
Na czas rehabilitacji znów wróciła na schroniskową lecznicę.
W miarę jak ból mijał, Malinka nie tylko zaczęła obciążać nóżkę, ale także nauczyła się nawiązywać kontakt z opiekunami.
Z początku sama wybierała sobie osoby, których bała się mniej i którym bardziej ufała.
Powoli pokazywała im, na ile mogą sobie z nią pozwolić.
W końcu jednak przestała panicznie bać się obcych.
Po długich tygodniach spędzonych na lecznicy, Malinka trafiła do boksu zewnętrznego (boks przy budynku), który dzieli teraz z kolegami – Chomikiem i Korkiem.
Malinka chodzi już regularnie na spacery i chętniej podchodzi do nieznajomych osób.
Na widok dobrze znanych jej osób malinka szaleje z radości.
Ta radość w oczach suni, która ze strachu jeszcze parę miesięcy temu atakowała każdego, kto wszedł do jej boksu… łamie serce na drobne kawałeczki. 🙂
Malinka potrzebuje jednak własnego człowieka.
Kogoś z natury spokojnego i łagodnego, kto krok po kroku nauczy ją siebie i pokocha na całe życie!
Malinka potrzebuje stabilizacji, spokoju i poczucia bezpieczeństwa.
Sunia ma około 9 lat, jest mała – waży około 7-8 kg.
Być może jej uroda nie powala, ale kiedy pozna się ją troszkę lepiej – nie można już przestać o jej śmiesznych krzywych łapkach, radosnych oczkach i uroczym uśmiechu..

Nakarmiony w tym miesiącu: 0
Nakarm zwierzaka za 3
Ilość dni
Czytany 147 razy
Ostatnio zmieniany: 5 lat temu (2019-07-18)
Zapytaj o adopcję
X

Zapytaj o adopcję

    Zapytaj o wirtualną adopcję
    X

    Przepraszamy

    Wirtualna adopcja jest tymczasowo niedostępna.