wyszukaj zwierzaka
    • Psy
    • Koty
    • Konie
    • Lisy
    • Świnie
    • Kozy
    • Owce
    • Krowy
    • Inne
    • Odeszły
    • Nowe w schronisku
    • Adoptowane
    • W domu tymczasowym
    • Do 10 kg
    • 10-14 kg
    • 15-24 kg
    • 25-44 kg
    • 45 kg i więcej
Data: czerwiec, 14th, 2019

Chelsea

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Chelsea jest młodą dwunastoletnią klaczą pociągową. Siwa Chelsea nie miała w życiu szczęścia.
Została kupiona kilka lat temu przez gospodarza, bo przecież każdy porządny rolnik powinien mieć konia w gospodarstwie.
Pełniła swoje obowiązki jak należy, ale ciężka praca odcisnęła piętno na jej zdrowiu.
Obolałe nogi, świerzb i ogólne zaniedbanie sprawiły, że klacz stała się apatyczna, a jej stan pogarszał się z dnia na dzień.
Widać nie zapracowała sobie na leczenie…Fundacja Viva (RatujKonie.pl) dostała zgłoszenie o tragicznej sytuacji Siwuli.
Kiedy nasza wolontariuszka pojechała do gospodarstwa nie mieliśmy wątpliwości, że klacz należy jak najszybciej zabrać gospodarzowi.
Decyzja o interwencyjnym odebraniu Siwej była więc natychmiastowa.
Właściciel nie stawiał oporu, zrzekł się praw do klaczy.
Jeszcze tej samej nocy udało nam się ją przewieźć do naszej stajni.
Następnego dnia rano, po dokładnych oględzinach, zdecydowaliśmy o przewiezieniu klaczy do kliniki.
W świetle dziennym stan jej zdrowia okazał się znacznie poważniejszy niż się początkowo wydawało.
Przerośnięte kopyta sterczały zadarte do góry. Jeszcze nigdy nie widzieliśmy tak zaniedbanych kopyt!
Siwulka ma problemy ze swobodnym poruszaniem. Każdy krok sprawia jej trudność.
Na skórze ma widoczne ślady świerzbu i dużą narośl na udzie. Pomimo swoich pokaźnych rozmiarów wygląda mizernie.
Obecnie Chelsea jest częścią stada w Korabiewicach.
Przeszłość klaczy: http://ratujkonie.pl/2012/10/pomozmy-siwej-wrocic-do-zdrowia/
—————————————————————————————————————————————————————–
Imię Chelsea zostało nadane przez p. Olgę Wojtczuk, w drodze licytacji imienia na aukcji allegro.
„Możliwość „ochrzczenia” zwierzaka zawsze jest miłym przeżyciem i już sam udział w licytacji sprawiał mi radość.
Świadomość, że licytując pomagam podopiecznym Schroniska to dodatkowa nagroda.
Generalnie takie aukcje uważam za świetny pomysł, gorąco wszystkich zachęcam do czynnego w nich udziału i mam nadzieję,
że następnym razem licytacja będzie bardziej zacięta. 🙂 ” – pisze p. Olga.
Nakarmiony w tym miesiącu: 0
Nakarm zwierzaka za 3
Ilość dni
Czytany 49 razy
Ostatnio zmieniany: 5 lat temu (2019-06-14)
Zapytaj o adopcję
X

Zapytaj o adopcję

    Zapytaj o wirtualną adopcję
    X

    Przepraszamy

    Wirtualna adopcja jest tymczasowo niedostępna.