wyszukaj zwierzaka
    • Psy
    • Koty
    • Konie
    • Lisy
    • Świnie
    • Kozy
    • Owce
    • Krowy
    • Inne
    • Odeszły
    • Nowe w schronisku
    • Adoptowane
    • W domu tymczasowym
Data: czerwiec, 16th, 2019

Terma

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Terma to suczka w typie AST, która została znaleziona przez pracowników schroniska tuż obok ruchliwej Trasy Katowickiej 6 października 2013 roku.
Słaniała się na nogach, była wychudzona, wycieńczona i wyglądała na psa,
który uległ wypadkowi komunikacyjnemu (przekrzywiona głowa, nieco niezborny chód).
Natychmiast po znalezieniu została przewieziona do lecznicy weterynaryjnej.
Terma prawdopodobnie pochodzi z pseudohodowli, gdzie była wykorzystywana do rodzenia szczeniąt tak długo,
jak długo wytrzymywał to jej organizm.
Gdy została odłowiona, miała wyeksploatowane listwy mleczne, obwisłe i wyciągnięte sutki,
a także mocno starte przednie zęby (być może odgryzienia krat).
Jej sierść była w bardzo złym stanie, sunia miała na swoim ciele pchłyi kleszcze.
Po wykonaniu szeregu badań stwierdzono ogólne wyniszczenie organizmu, zalecono odpowiednią dietę,
troskliwą opiekę nad sunią i regularne kontrolowanie stanu jej zdrowia.
Terma jest suczką przyjaźnie nastawioną wobec ludzi, szybko nawiązuje z nimi kontakt, lubi spędzać z nimi czas.
Jest łagodna, chętnie współpracuje z człowiekiem i ładnie skupia uwagę na przewodniku.
Terma ma pogodne usposobienie i, pomimo złych doświadczeń, ufność i dużą wiarę w ludzi.
Chwilowo nie nawiązała pozytywnych kontaktów z innymi zwierzętami, ale będziemy nad tym pracować.
Podczas spacerów nie wykazuje agresji wobec innych psów, skupia się na zabawie i kontakcie z opiekunem.
Jej ukochaną zabawą jest przeciąganie sznurka, ale nie pogardzi też piłeczkami, gryzakami i piszczącymi zabawkami. —————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–
Relacja z interwencji — 6 października, po 7 szczeniakach, ostatnim „nabytkiem” Korabek okazała się suczka w typie amstaff.
Terma, takie imię dla niej wybraliśmy, została wypatrzona przez dziewczyny wiozące znalezione szczeniaki do weterynarza.
Sunia stała samotnie…, przerażona na rondzie w Mszczonowie.
Agacie udało się złapać sunie na jedzenie – całe szczęście, że była głodna, bo moglibyśmy za nią ganiać godzinami.
Sunia pochodzi najprawdopodobniej z pseudohodowli – ma wyniszczone listwy mleczne, obwisłe i widać (zdj.),
że mocno eksploatowane sutki, bardzo starte przednie zęby – prawdopodobnie od gryzienia klatki.
Jedna część pyska suni jest jakby niewładna – ma obwisłą powiekę i wargę, drugie oko zaropiałe.
Jest bardzo łagodna w kontakcie z człowiekiem. Daje się głaskać, umie chodzić na smyczy, grzecznie jedzie w samochodzie.
Była bardzo zakleszczona, miała wytarte płaty sierści w niektórych miejscach oraz strupki (zdj.). Waży 20 kg.

Nakarmiony w tym miesiącu: 0
Nakarm zwierzaka za 3
Wirtualni opiekunowie:
Ilość dni
Czytany 5 razy
Ostatnio zmieniany: 4 lat temu (2019-06-16)