wyszukaj zwierzaka
    • Psy
    • Koty
    • Konie
    • Lisy
    • Świnie
    • Kozy
    • Owce
    • Krowy
    • Inne
    • Odeszły
    • Nowe w schronisku
    • Adoptowane
    • W domu tymczasowym
Data: lipiec, 22nd, 2019

Ogonka

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Ogonka przebywa w DT w Warszawie od czerwca 2013: Ogonka to młoda sunia.
Uwielbia spacery,lubi biegać i bawić się. Jest przyjaciółką wszystkich stworzeń.
Kocha ludzi, pragnie kontaktu z nimi.
Słucha się, jest karna. Czuje emocje człowieka.
Chce pocieszyć, gdy jest się smutnym. Lubi dzieci.
Świetnie dogaduje się z innymi psiakami.
Obecnie przebywa chwilowo w domu tymaczowym w Warszawie, w którym mieszka z kotami.
Ma swoją kocią ulubienicę.
Ogonka potrafi zostać sama w domu nawet ponad 10h.
Sunia jest wysterylizowana, zaczipowana, zaszczepiona i w pełni zdrowa.
———————————–
Ogonka przebywa w Schronisku w Korabiewcach od kilku lat.
Kiedy azyl nie był bezpiecznym schronieniem dla zwierząt żyła jako dziki pies na terenie całego schroniska rodziła liczne mioty w wykopanych norach w ziemi.
Gdy w lutym 2012r Fundacja Viva! przejęła opiekę nad zwierzętami z Korabiewic Ogonka miała głębokie i liczne rany na całym ciele.
Przez ponad tydzień nie dała się złapać, uciekła nawet poza Schronisko.
Wolontariusze i pracownicy tracili nadzieję, że na rozległym terenie uda się ją schwytać.
Na szczęście Ogonka wróciła do jedynego domu jaki znała – nory wykopanej na jednym z wybiegów Schronisku, wyczerpana pozwoliła się z niej wyjąć.
Trafiła do lecznicy, już po kilku dniach pozwalała opatrywać swoje rany i podawać zastrzyki.
Po wyleczeniu i wysterylizowaniu trafiła do dużego boksu, zamieszkanego przez psy, z którymi bardzo się polubiła.
Pracownicy i wolontariusze oswajali ją, podając jej smakołyki i wyprowadzając na spacery.
Ogonka zrobiła ogromne postępy, nadal jednak była nieufna wobec obcych, ale potrafiła przełamać swój strach, stałych opiekunów witała radosnym skakaniem i podszczypywaniem, zachęcając do pieszczot i zabaw.
Niestety doszło do tragicznego w skutkach wypadku, sunia przełożyła łapę do sąsiedniego boksu, łapka się zaklinowała, a gdy się szamotała, sąsiednie psy zaczęły ją atakować.
Pracownicy wyswobodzili ją z siatki i trafiła na stół operacyjny. Jej stan był bardzo ciężki, straciła dużo krwi.
Z lecznicy schroniskowej musiała natychmiast trafić pod całodobową opiekę specjalistów.
Chirurdzy nie mogli uwierzyć, że sunia nadal żyje, jej łapa oraz jedna część ciała była cała poszarpana.
Na szczęście Ogonka nie poddała się i wygrała walkę o życie.
W lecznicy przebywa od 5 miesięcy, najpierw bardzo długo rany leczyły się pod specjalnymi opatrunkami, potem dwukrotnie miała przeszczep skóry.
Początkowo w przedniej łapie w palcach nie miała czucia, szanse na odbudowanie się nerwów były niewielkie, jednak – udało się!
Leczenie było trudne i bolesne, jednak sunia poddawała się zabiegom bez najmniejszego problemu.
Dziś jest w pełni oswojonym, zdrowym, sprawnym i domowym psem.
Po tym, co przeszła nie może wrócić do schroniska, nie może też już dłużej zostać w szpitalu.
Akceptuje inne suczki i samce, dzieci, uwielbia zabawy i kontakt z ludźmi.
Film z 15 marca http://www.youtube.com/watch?v=B4RHzC0moxE
Kontakt: adopcje@schronisko.info.plagata.rybkowska@viva.org.pl

Nakarmiony w tym miesiącu: 0
Nakarm zwierzaka za 3
Wirtualni opiekunowie:
Ilość dni
Czytany 7 razy
Ostatnio zmieniany: 4 lat temu (2019-07-22)